Strażakom walczącym z pożarem składowiska odpadów w Zgierzu udało się opanować sytuację. Zdaniem Łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego PSP akcja może potrwać kilka godzin.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Zgierzu przed godziną 23. Pożar wybuchł na terenie dawnego zakładu Boruta przy ulicy Kwasowej i Energetyków.


Na konferencji prasowej, która odbyła się po godzinie 12 Łódzki Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Jarosław Wlazłowski poinformował, że powierzchnie objętą pożarem oszacowano na półtora hektara. Płonie kilkadziesiąt ton różnego rodzaju odpadów. Na miejscu obecnie pracuje ponad dwustu strażaków z województwa łódzkiego.

Zdaniem Komendanta jeśli sytuacja meteorologiczna będzie dobra i na miejsce dotrze ciężki sprzęt, który ma zostać dostarczony przez władze miasta akcja może potrwać kilka godzin.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi apeluje do mieszkańców Zgierza i okolic, by ze względu na duże zadymienie pozamykali okna i nie wietrzyli w sobotę mieszkań. „Zalecamy rezygnację ze spacerów z małymi dziećmi oraz aktywności fizycznej na zewnątrz. O zachowanie ostrożności prosimy także osoby starsze oraz te z problemami z układem oddechowym” – napisano w komunikacie.

Foto. Damian Karwacki i EZG Alarmowo

o autorze

Redakcja/Łukasz