Premier Mateusz Morawiecki nie spotkał się z przedstawicielami związków zawodowych wchodzących w skład Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych.

Punktualnie o godzinie 14 pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów pojawili się przedstawiciele związków zawodowych działających z policji, straży pożarnej, straży granicznej, służby celnej i służby więziennej. Chcieli spotkać się z Premierem, by omówić z min postulaty m.in. podwyżkę pensji i przywrócenia poprzednich zasad emerytalnych.

Zamiast Premiera do mundurowych wyszedł Paweł Szrot, wiceszef KPRM, który poinformował ich tylko, że jeśli chcą rozmawiać, to w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”, gdzie spotka się z nimi Jarosław Zieliński, sekretarz stanu w MSWiA, Edward Zaremba, pełnomocnik ministra ds. kontaktów ze związkami zawodowymi oraz inni przedstawiciele resortu. Związkowcy propozycję odrzucili.

Jesteśmy zdziwieni i poirytowani, że premier nie chciał się z nami spotkać. Czujemy się „olani”. Zwłaszcza, że łatwiej byłoby mu porozmawiać z 10 przedstawicielami największych central związkowych niż z 10 tysiącami funkcjonariuszy, którzy mogą pojawić się na demonstracji, jaką w tej sytuacji wkrótce zorganizujemy – powiedział w rozmowie z Onet.pl Rafał Jankowski, szef NSZZ Policjantów i przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych.

Prawdopodobnie demonstracja wszystkich służb wchodzących w skład Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych odbędzie się w drugiej połowie września w Warszawie.

Foto. ZZS Florian

o autorze

Redakcja/Łukasz