Mazowiecka Komenda Wojewódzka PSP ogłosiła przetarg na dostawę dwóch samochodów laboratoriów dla wiodących grup radiacja-biologia.

Samochód to tak naprawdę zestaw składający się z ciągnika siodłowego z napędem 4×2, silnikiem o mocy minimum 440 KM, automatyczną skrzynią biegów i naczepy dwuosiowej z ostatnią osią skrętną. Długość całego zestawu nie może być mniejsza niż 13 metrów.

Naczepa ma zostać podzielona na cztery przedziały:

Przedział techniczny – miejsca przeznaczone na urządzenia obsługujące systemy umożliwiające samodzielne funkcjonowanie laboratorium.

Przedział A (Analityczny / wysuwany)

  • miejsce pracy i obsługi systemów teleinformatycznych, w którym mają znajdować się dwa niezależne stanowiska pracy,
  • strefa stanowiąca połączenie komunikacyjne pomiędzy przedziałem B oraz C.

Przedział B (Brudny / biologiczny)

  • miejsce przyjęcia próbek, przygotowania próbek do analizy oraz identyfikacji zagrożeń biologicznych.
  • strefa o szczególnych wymaganiach dotyczących szczelności oraz filtracji powietrza, a także posiadająca kaskadę ciśnień.

Przedział C (Czysty / chemiczny)

  •  miejsce przygotowania próbek, a w szczególności prowadzenia analiz chemicznych,
  •  strefa o szczególnych wymaganiach temperatury i wilgotności.

Wymagania techniczne dla ciągnika siodłowego, naczepy i sprzętu, który powinien zostać zamontowany to aż 110 stron.

Przy wyborze najkorzystniejszej ofert decydować będzie cena – 60 pkt., gwarancja i rękojmia na ciągnik siodłowy – 2 pkt., gwarancja i rękojmia na zabudowę/naczepę i sprzęt – 25 pkt, gwarancja i rękojmia na pozostały sprzęt wskazany w specyfikacji – 13 pkt.

Zestawy powinny trafić na początku czerwca 2020 roku do Specjalistycznych Grup Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego ‘WARSZAWA-6’ i ‘POZNAŃ-6’. Wartość całego zamówienia to około 20 milionów złotych, zakup jest współfinansowany ze środków unijnych w ramach projektu ‘Usprawnienie systemu ratownictwa na drogach – etap IV’.

Przed ogłoszeniem postępowania Komenda Wojewódzka PSP w Warszawie przeprowadziła dialog techniczny. Dzięki temu zrezygnowano między innymi z samochodu na podwoziu z napędem 6×2 i kompozytów.

Foto. Wojciech Bedyński/KM PSP Warszawa

o autorze

Redakcja/Ł