W maju ubiegłego roku do OSP Suchy Las w województwie wielkopolskim trafiło nowe GCBA, od tego czasu wóz nie brał udziału w żadnej akcji z powodu negatywnej decyzji Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu.

Trochę historii.

Wóz, który trafił OSP Suchy Las to ciężki samochód ratowniczo – gaśniczy zabudowany przez firmę Bonex na używanym podwoziu Mercedes Axor. Wyposażony jest w zbiornik wody o pojemności 9000 litrów, autopompę o wydajności 3000 litrów na minutę i podstawową armaturę. Kosztował około 425 tys. złotych, środki pochodziły z budżetu samorządu.

Sama jednostka została założona w 1923 roku, a od 1995 funkcjonuje w Krajowym Systemie Ratowniczo – Gaśniczym. Oprócz Axora druhowie mają do dyspozycji GBA 2,5/16 Star, SLRt Ford i operacyjnego Opla.

Obecnie.

Wóz druhów z Suchego Lasu stoi w garażu już jedenasty miesięcy z powodu decyzji Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu. O dokładne przyczyny postanowiliśmy zapytać Komendę.

W imieniu Komendanta odpowiedziała nam st. kpt. Lucyna Rudzińska Kierownik sekcji operacyjnej Wydział Operacyjno – Szkoleniowego KM PSP w Poznaniu, która poinformowała, że aby wprowadzić pojazd do podziału bojowego w jednostkach ochrony przeciwpożarowej wymienionych w art. 15 ustawy o ochronie ppoż. (Dz. U. 2009, nr 178, poz. 1380 z późn. zm.) powinien on posiadać świadectwo dopuszczenia do użytkowania zgodnie z art. 7 ww. ustawy. Świadectwo dopuszczenia jest dokumentem potwierdzającym spełnienie wymagań zawartych  w załączniku do rozporządzenia MSWiA z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie wykazu wyrobów służących zapewnieniu bezpieczeństwa  publicznego i ochronie zdrowia i życia oraz mienia, a także zasad wydawania dopuszczenia tych wyrobów do użytkowania (Dz. U. nr 143, poz. 1002), wprowadzonego rozporządzeniem zmieniającym z dnia 27 kwietnia 2010 r. (Dz. U. nr 85, poz. 553).

Jednostka OSP Suchy Las ubiegając się o wprowadzenie pojazdu do podziału bojowego do dnia dzisiejszego nie przedstawiła powyższego dokumentu.

Z punktu widzenia prawa Komenda ma rację, ale z drugiej strony w całym kraju jeździ cała masa takich samochodów i komendanci miejscy/powiatowi bez żadnego problemu wprowadzają do podziału bojowego podobne pojazdy. Więc dlaczego w tym przypadku nie włączyć Mercedesa do podziału bojowego?

Możliwe, że sprawa będzie miała swój finał już w przyszłym tygodniu. Na 22 marca jednostka podejmie w głosowaniu decyzję czy opuścić Krajowy System Ratowniczo – Gaśniczy. Byłby to pierwszy taki przypadek w województwie wielkopolskim.

Foto. Rogoźno112

o autorze

Redakcja/Łukasz