Mieszkańcy dzielnicy Północ w Częstochowie przy jednym z drzew znaleźli zagubione sowie pisklę. Dzięki szybkiej reakcji ludzi dobrej woli oraz strażaków z Centralnej Szkoły PSP, będący pod ścisłą ochroną ptak wrócił do gniazda.

Mała sowa została znaleziona w rejonie ulicy Iwaszkiewicza 8. Po natychmiastowym zgłoszeniu, na miejscu pojawili się pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Urzędu Miasta, którzy zabrali pisklę do schroniska dla bezdomnych zwierząt. Tam sowa została przebadana przez lekarza weterynarii. Na szczęście nie stwierdzono u niej żadnych ran, dzięki czemu mogła wrócić do gniazda (z którego najprawdopodobniej wypadła podczas pierwszych prób latania). Powrót pisklaka umożliwili strażacy z Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie, którzy za pomocą drabiny SCD-37 bezpiecznie przetransportowali ptaka do gniazda. W okolicy zauważono również dorosłą sowę uszatki zwyczajnej, która najprawdopodobniej jest matką znalezionego pisklaka.

Uszatka zwyczajna to drapieżny ptak z rodziny puszczykowatych. Najczęściej żyje w lasach lub parkach o gęstym zadrzewieniu, jednak w ostatnim czasie coraz częściej można ją spotkać w okolicach ludzkich zabudowań – w tym właśnie w obrębie blokowisk. Żywi się głównie gryzoniami. Objęta jest ochroną gatunkową ścisłą, co oznacza, że podlega całkowitemu zakazowi: zabijania, okaleczania, czy transportu, a także niszczenia siedlisk, czy wybierania lub uszkadzania jaj.

Źródło: CS PSP Częstochowa

o autorze

Redakcja/Łukasz