Rok temu, 26 stycznia 2018 r. minutę po północy w Murowanej Goślinie na ul. Gnieźnieńskiej doszło do wybuchu i pożaru gazociągu wysokiego ciśnienia.

Początkowo poznańska straż pożarna otrzymała zgłoszenie, że na stacji paliw wybuchł pożar. Po kolejnych telefonach dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP rozpoznał skalę zdarzenia dzięki czemu w pierwszej fazie akcji na miejsce zadysponowano duże siły i środki.

Pierwsze zastępy straży pożarnej pojawiły się na miejscu kilka minut po zgłoszeniu. Okazało się, że nie jest to pożar stacji paliw, tylko doszło do rozszczelnienia gazociągu przesyłowego wysokiego ciśnienia (DN 500 Poznań-Rogoźno) w wyniku czego wybuchł pożar, a płomienie sięgają kilkunastu metrów.  Pożar został opanowany po dwóch godzinach.

W sumie ewakuowano około 20 osób. Zniszczeniu uległy trzy budynki mieszkalne i jeden gospodarczy. Natomiast częściowemu uszkodzeniu uległo kolejnych 20 budynków, były to głównie zniszczone elewacje, okna, drzwi, rynny, opalone dachy. Nikomu nic się nie stało.

Akcja trwała blisko 19 godzin, wzięło w niej udział 58 zastępów – 40 Państwowej Straży Pożarnej, 18 Ochotniczych Straży Pożarnych, 200 strażaków, dwa zespoły ratownictwa medycznego i około 80 policjantów.

Śledztwo w kierunku „sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać eksplozji materiałów łatwopalnych” prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Nie wiadomo czy ktoś usłyszy zarzuty.

Foto. mł. bryg. Sławomir Brandt/ KW PSP Poznań

o autorze

Redakcja/Łukasz