W miniony weekend Komenda Miejska PSP w Warszawie otrzymała zgłoszenie o prawdopodobnym wybuchu w budynku mieszkalnym przy ul. Świętosławskiej.

Na miejsce zadysponowano zastępy z JRG 8 i drabinę z JRG 5. Do zdarzenia udała się również Grupa Operacyjna Miasta.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia przed wskazanym budynkiem zastano na chodniku porozrzucane szkło. Po dostaniu się na piąte piętro wraz z Zespołem Ratownictwa Medycznego napotkano na korytarzu poszkodowaną lokatorkę z widocznymi śladami poparzenia. Kobietą natychmiast zajął się ZRM. Po wejściu do mieszkania stwierdzono, iż w pokoju uszkodzeniu uległy całe drzwi i okna balkonowe oraz podmurówka pod nim, elementy te zostały przemieszczone na balkon. W sąsiedniej kuchni zastano osmolone ściany oraz naczynie z niewielką ilością oleju na kuchence gazowej. Poszkodowana relacjonowała, że w trakcie smażenia zapalił się olej. Kobieta próbowała ugasić go za pomocą wody, a wtedy nastąpił wybuch – informuje st. asp. Dariusz Olszewski z warszawskiej straży pożarnej.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, następnie sprawdzeniu mieszkania kamerą termowizyjną i miernikiem wielogazowym. Pomiary nie wykazały obecności gazów trujących ani wybuchowych. Nie znaleziono także zarzewi ognia.

Jak ugasić płonący olej w kuchni?

Nie panikuj! Wyłącz gaz pod płonącym naczyniem (patelnią, garnkiem) – odcinasz w ten sposób źródło ciepła. Zamocz ręcznik w wodzie, wykręć go dokładnie, aby woda nie kapała. Następnie przykryj spokojnym ruchem (od siebie do ściany) płonące naczynie. Poczekaj aż garnek ostygnie i dopiero wtedy zdejmij go z kuchenki.

Nigdy nie polewaj płonącego oleju wodą!

Foto.  st. asp. Dariusz Olszewski

o autorze

Redakcja/Łukasz