Dziewięciu ratowników zostało rannych w wybuchu metanu w kopalni Pniówek w Pawłowicach. 

Jak informuje RMF24.pl, w strefie zagrożenia było dziesięć osób. Poszkodowani są opatrywani i wywożeni na powierzchnię.

W środę kwadrans po północy w kopalni Pniówek w Pawłowicach doszło do wybuchu i zapalenia metanu. Zgodnie z informacjami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy zakład, w rejonie prowadzącej wydobycie ściany N-6 na poziomie 1000 metrów było 42 pracowników. W czasie, gdy akcję prowadziły dwa zastępy ratowników, poszukujące trzech pracowników, doszło do kolejnego, wtórnego wybuchu. Według JSW obie eksplozje dzieliły niespełna trzy godziny.

Dotąd potwierdzona jest śmierć pięciu ofiar katastrofy, sześć kolejnych osób jest w ciężkim stanie. Kilkunastu pracowników jest lżej rannych. Akcja ratownicza zmierza do dotarcia do siedmiu zaginionych.

 

 

 

 

 

o autorze

Redakcja/Łukasz
Kontakt: lukasz@remiza.pl