Już jutro odbędzie się oficjalne otwarcie szczytu klimatycznego COP24. Od kilku dni w pobliżu Spodka stacjonują strażacy Państwowej Straży Pożarnej.

W strefie ‘Blue Zone’, czyli zamkniętej dla osób postronnych i eksterytorialnej już stacjonuje około 140 strażaków. Są to funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z Katowic, Częstochowy, Gliwic, Zabrza, Rybnika, Zawiercia, Tarnowskich Gór, Jastrzębia – Zdroju, Bielska-Białej, Raciborza, Wodzisławia Śląskiego i Centralnej Szkoły PSP z Częstochowy. Za zdalną detekcję odpowiedzialna jest Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Cheminczo – Ekologicznego ‘KĘDZIERZYN-KOŹLE’. Baza Państwowej Straży Pożarnej znajduje się kilkanaście metrów od Spodka, składa się z namiotów pneumatycznych, kontenera socjalnego i kontenera dowodzenia i łączności.

Lotnisko w Katowicach – Muchowcu na wypadek lądowania na przykład śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabezpieczają zastępy PSP z Tychów i Rudy Śląskiej oraz Wojskowa Straż Pożarna.

Jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych będą zabezpieczały między innymi najważniejsze drogi i prowadziły działania na terenie Katowic.

W poszczególnych dniach realizujemy różne podoperacje. Najwięcej strażaków i zastępów będzie zaangażowanych w pierwszych dniach szczytu klimatycznego. Wtedy realizujemy praktycznie wszystkie podoperacje, które są przewidziane podczas zabezpieczenia konferencji. W działania bezpośrednio zaangażowanych będzie wówczas ponad 400 strażaków, czyli 90 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej – powiedział st. bryg. Adam Wilk, zastępca śląskiego komendanta wojewódzkiego PSP w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.

Konferencja dotycząca zmian klimatu COP 24 odbędzie się w dniach 3-14 grudnia. Główne rozmowy oraz panele będą toczyły się w Spodku, w Międzynarodowym Centrum Kongresowym oraz budowanych w jego pobliżu tymczasowych budynkach.

Foto. czytelnik

 

 

o autorze

Redakcja/Łukasz