1-3 lipca odbył się bardzo znany wśród strażackiej społeczności Fire Truck Show, czyli Międzynarodowy Zlot Pojazdów Pożarniczych w Główczycach (opolskie). To już 12 edycja największej imprezy „strażackiej” w Polsce, więc i nas nie mogło tam zabraknąć.

Fire Truck Show to punkty gastronomiczne, stoiska znanych branżowych firm, masa atrakcji, konkursów, a przede wszystkim ogromna ilość czerwonych samochodów. Nasz serwis Remiza.pl objął to wydarzenie patronatem medialnym – pierwszy raz wystawiliśmy własne redaktorskie stoisko, dzięki temu mogliście się z nami spotkać, porozmawiać i osobiście poznać.

W tegorocznej edycji brało udział 185 pojazdów z całej Polski, jak mówią organizatorzy zabrakło dwóch, aby pobić rekord sprzed paru lat. Najbardziej liczni byli reprezentanci z Opolszczyzny, czy województwa śląskiego, jednak nie zabrakło czerwonych samochodów nawet z pomorza, Podkarpacia czy małopolski.

Kto już raz był obecny, wraca za rok. Dlaczego ludzie tak pokochali Fire Truck Show?

Przede wszystkim dzięki rodzinnej atmosferze i doskonałej organizacji.

Zlot rozpoczął się już w piątek 1 lipca tradycyjną zabawą taneczną, która trwała do samego rana pod ogromnym namiotem. Drugi dzień nazwany „strażackim” rozpoczęto od Mszy Świętej w intencji strażaków. Następnie ruszył ogromny na kilka kilometrów korowód pojazdów. W całej małej wsi Główczyce było czerwono i głośno do czego mieszkańcy już się przyzwyczaili – wiedzą, że to doskonała promocja ich wsi i całej gminy Dobrodzień.

Podczas tego całego dnia uczestnicy korzystali z bogatego programu zlotu. Odbyły się koncerty a uczestnicy mogli wziąć udział w loteriach, licytacjach i konkursach między innymi na najpiękniejszy pojazd czy Miss i Mistera zlotu. Atrakcji nie zabrakło także dla tych najmłodszych i bardziej wybrednych.

Nie mogło zabraknąć konkursu, który sami zorganizowaliśmy. Szczęśliwcy zgarnęli rękawice techniczne marki KONG.

 

Największą atrakcją zlotu był jak zawsze Fire Truck Show`er, mawiamy na niego wielki prysznic. To jednak trzeba zobaczyć na własne oczy, lub w filmie który prezentujemy poniżej.

o autorze

Redakcja